Spowiedź

Gdy Bóg wyprowadzał z niewoli Naród Wybrany, kazał pozabijać współbraci uwikłanych w grzech. Teraz pragnie aby ofiarowywać ich Jego Niezgłębionemu Miłosierdziu. Obie rzeczy mają ten sam cel: zapobiec skutkom jakie przynosi grzech. Historia sakramentu pokuty dzielona jest na trzy okresy: okres pokuty starożytnej (do VI-VII w.) okres tzw. taryf pokutnych (do XII-XIII w.) praktyka współczesna „spowiedzi” (od XIII w.).

Modlitwa za człowieka, który powoduje w nas przypływ złości i nienawiści. "Panie zanurz go w swoim Niezgłębionym Miłosierdziu. Wraz z nim zanurz też mnie" Druga dotyczy człowieka szkodliwego według naszego rozeznania, ale którego osoba nie wzbudza w nas negatywnych uczuć. "Panie ja wiem, że Ty go kochasz swoją Niezgłębioną Miłością. Proszę spraw, abym i ja nauczył się patrzeć niego Twoimi Oczami."  

Oprócz grzechów opisanych w rozdziałach dotyczących duszy Cyrille Vogel wymienia: bałwochwalstwo, magia, zabójstwo, kradzież, kłamstwo (fałszywe świadectwo, krzywoprzysięstwo, hipokryzja, obmowa), niestałość (głupota). Na tą chwilę myślę jednak, że mają one swoją pierwotną przyczynę opisaną w rozdziałach dotyczących duszy.

Gdy skrzywdziłem kogoś, jedynie co mogę to starać się zadośćuczynić pokrzywdzonemu. Jednak to czy moje działania przyniosą rezultat zależy od postawy osoby pokrzywdzonej. Innymi słowy: nic dobrego w tej materii nie da się zrobić na siłę, czy metodami niemoralnymi (np kłamiąc). Konieczne jest uznanie swojej winy i dużo cierpliwości.

Jeśli jest się pokrzywdzonym to wystrzegać się jak ognia należy postaw skrajnych: „bycia niemiłosiernym wobec krzywdziciela oraz pobłażania mu”.
Bardzo ważne jest przestrzeganie zasad:
-Kochać krzywdziciela.
-Nadal ze wszystkich sił należy podtrzymywać pragnienie dobra dla osoby krzywdzącej.
-Prawdziwa, Boża Miłość jest bezwarunkowa, a osoba przez nas kochana nie musi zasługiwać na nią.
-Metody niemoralne (jak np manipulacja wycofaniem miłości) są niedopuszczalne.
-Na nikim – nawet na zbrodniarzu – nie można się mścić.
-Przebaczyć krzywdzicielowi. I tu ważna uwaga: należy uczynić to tylko i wyłącznie w sercu (w umyśle – czyli całą swoją duszą – też -to w nawiasie jest tylko moim dopowiedzeniem).
-Należy używać wszystkich środków moralnie dopuszczalnych, aby odizolować się od krzywdziciela.
-Cyt.:”Komunikowanie przebaczenia komuś, kto nadal próbuje mnie krzywdzić, nie byłoby przejawem Bożego Miłosierdzia, lecz ludzką naiwnością”.

Tekst inspirowany: http://www.miesiecznikegzorcysta.pl/wiara-i-rozum/item/1618-przebaczenie-i-pojednanie

Script logo