Pokora

Modlitwa ks. Dolindo – Jezu, Ty się tym zajmij - jest to bardzo piękna modlitwa. Dolindo napisał ją w 6 października 1940 roku, do Eleny Montelli, kobiety ze ścisłego grona swych córek duchowych. Poniżej cytuję autorkę tłumaczenia. W języku polskim funkcjonuje już kilka jego wersji, również ta wydana przez Franciszkanki Niepokalanej. Jednak tłumacze, w dobrej wierze, miejscami stosują zbyt podniosły język, tymczasem Jezus we wszystkich lokucjach, jakie przeżywa i spisuje ks. Dolindo używa prostych i naprawdę współczesnych, dostosowanych do naszych czasów słów.

Słowa Najświętszej Maryi Panny o Kościele: Królestwo Boże jest niczym innym jak odnowionym i triumfującym Kościołem; to nic innego jak miłosierdzie, które przytula człowieka, pokój który jednoczy serca z Nieskończonym Źródłem pokoju. Wy jednak uwierzyliście, że Królestwo Niebieskie można zyskać sprawiedliwością, rygorem, nakazami i z tego też powodu rozproszyliście Bożą owczarnię; […] zastąpiliście wewnętrzne życie Kościoła, które całe jest utkane subtelnym miłosierdziem, sterylnym życiem według prawa, zapisów, niemal przymusu.

Cytat z książki Joanny Bątkiewicz-Brożek posiadającej imprimatur „Jezu, Ty się tym zajmij!”.

Warto uświadomić sobie fakt, że dlatego głównie Bóg jest odrzucony, że wymaga tego, co jest wbrew woli ludzkiej. A pomieszanie pojęć występuje, gdy pokore myli się ze zgodą na wszystko.

Pojednanie
Gdy skrzywdziłem kogoś, jedynie co mogę to starać się zadośćuczynić pokrzywdzonemu. Jednak to czy moje działania przyniosą rezultat zależy od postawy osoby pokrzywdzonej. Innymi słowy: nic dobrego w tej materii nie da się zrobić na siłę, czy metodami niemoralnymi (np kłamiąc). Konieczne jest uznanie swojej winy i dużo cierpliwości.

Jeśli jest się pokrzywdzonym to wystrzegać się jak ognia należy postaw skrajnych: „bycia niemiłosiernym wobec krzywdziciela oraz pobłażania mu”.
Bardzo ważne jest przestrzeganie zasad:
-Kochać krzywdziciela.
-Nadal ze wszystkich sił należy podtrzymywać pragnienie dobra dla osoby krzywdzącej.
-Prawdziwa, Boża Miłość jest bezwarunkowa, a osoba przez nas kochana nie musi zasługiwać na nią.
-Metody niemoralne (jak np manipulacja wycofaniem miłości) są niedopuszczalne.
-Na nikim – nawet na zbrodniarzu – nie można się mścić.
-Przebaczyć krzywdzicielowi. I tu ważna uwaga: należy uczynić to tylko i wyłącznie w sercu (w umyśle – czyli całą swoją duszą – też -to w nawiasie jest tylko moim dopowiedzeniem).
-Należy używać wszystkich środków moralnie dopuszczalnych, aby odizolować się od krzywdziciela.
-Cyt.:”Komunikowanie przebaczenia komuś, kto nadal próbuje mnie krzywdzić, nie byłoby przejawem Bożego Miłosierdzia, lecz ludzką naiwnością”.

Tekst inspirowany: http://www.miesiecznikegzorcysta.pl/wiara-i-rozum/item/1618-przebaczenie-i-pojednanie

Script logo